Może nie każdy z Was wie, ale od niedawna modny zrobił się tzw. denturyzm. Denturyzm to nic innego jak turystyka stomatologiczna. Na czym ona polega? Już wyjaśniam… Jak wynika z badań, coraz więcej ludzi wybierając się na „wakacje” wybiera opcję all inclusive. Nic nie byłoby w tym dziwnego gdyby nie fakt, że nie są to wyjazdy w celach wypoczynkowy tylko po to, aby wyleczyć i upiększyć swoje zęby u tańszych oraz łatwiej dostępnych specjalistów zagranicznych. Ten nowy trend modny jest w szczególności w miejscach, gdzie leczenie dentystyczne jest bardzo kosztowne.

Na takie pytanie odpowiem warszawiance Ani. Droga Aniu, dentysta jest to bardziej tradycyjna nazwa, która wzięła się z zachodniego słowa “dentist” i łacińskiego “dens”, czyli ząb. Stomatolog zaś pochodzi od słowa stoma, czyli jama ustna. Dotychczas było to bez większego znaczenia, natomiast po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej objęto terminologię dotyczącą tego zawodu. Lekarz dentysta to po prostu dentysta, a lekarz stomatolog, jest to dentysta z dodatkowo ukończonym kierunkiem ogólno lekarskim po dentystycznym. Nie ma, co jednak przykuwać do tego aspektu zbyt wielkiej wagi, gdyż nie ma to większego znaczenia. A jak mamy problemy z zębami doskonale wiemy gdzie się udać. Jeśli miałabyś w przyszłości jakiekolwiek wątpliwości, zajrzyj na www stomatolog Warszawa, odnajdziesz tam bazę w której możesz odnaleźć odpowiedniego dla siebie dentystę lub stomatologa 🙂